Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Czekając na wiosnę.

Czekam na nią już od jesieni. Czekam jak na Godota, który się nie pojawia, ale przecież przyjdzie. Niestety również minie i znów zacznę czekać. Przestrzeń wypełniam myślami i uczuciami. Jakimi?

Czekanie.
Czym jest czekanie dla ciebie? Patrzeniem na ścianę? Milczeniem od słów nabrzmiałym? Pustką czy dwoma kotami? Siedzą i patrzą na zegar i nic nie pojmują. Tylko im się wydaje, że wiedzą. I ciebie mierzą z góry. Odstajesz czy pasujesz?  Czas mija. Czujesz się nieswojo. Czekanie trwa wieczność. A potem nagle koty odchodzą. Oddychasz ze swobodą.

Słowa.
Niejasne, zbyt ciasne. Musisz zdjąć głowę. Dopiero wtedy poczujesz ulgę. Cisza nerwy ukoi. Zapomnisz, że słowa istniały. Tylko ten człowiek obok. Gada bez przerwy. Rozbija cię na atomy. - Zamknij się - krzyczysz. On się śmieje.

Nie mów nic.
Nie mów nic proszę. Słowa nas podzielą. W ciszy dotrzemy do siebie. Słyszysz? Maski zrzucone.

Zielono.
W głowie, w sercu, na świecie, wszędzie. Zieleń tańczy. Nadzieja się śmieje. Czas jakby stanął w miejscu. Wiosna i ja znów radosna.


P. S. …

Najnowsze posty

Kobieta na smyczy.

Kobieta zwana Czerwonym Kapturkiem.

Tajemnicza Luiza.

Różne dziwne izmy.

Uporządkowany chaos.

Co by było, gdyby...?

Na granicy światła i mroku.

Moje prywatne piekła.

Ciemny zaułek miłości.

Czas lukru i czekolady.